Archiwum kategorii ‘Blograjdołek’

Języki bardziej i mniej obce

lipiec 31, 2006

Nasz góró przedkłada “desktop” nad “pulpit”, “chartsy” nad “listę przebojów”, “mirrory” nad “odbicia lustrzane”… Na blogu Mikołaja nie znany nam bliżej Kuba pisze z sensem, zadając ciekawe pytanie:

Choć ja nic wspólnego z polską blogosferą nie mam, patrzę na to okiem postronnego widza, to i ja dzielę Wasze zdanie, moi przedmówcy :)
Autor kontrowersyjnego postu ideał widzi w zachodzie — zachodnich blogach. Dlaczego więc nie bloguje w języku niemieckim, francuskim czy angielskim i dla tamtejszych odbiorców? Skoro u nas się nie podoba to po co pisać i nerwy sobie szarpać :) Ja nie rozumiem, to coś podobnego do sytuacji, gdzie mąż przepija całą wypłatę w 2 dni i narzeka, że nie ma pieniędzy.

Zaś RAFi w komentarzach do swej notki postuluje używanie języka polskiego:

p.s. bardzo Ciebie proszę nazywaj jeśli to tylko możliwe wszelkie angielskie zwroty polskimi odpowiednikami. ŁAJTSPEJSY? GLOSY? MIRORY? Hjuston mamy problem … najwidoczniej.

(więcej…)

Expert II

lipiec 14, 2006

Trochę nam się przykro zrobiło, że Riddle nie chce nas przyjąć do swojego świata i pisze tak:

Ostatni post tam — o innerHTML — to pokaz tępoty, argumentacji rodem ze sposobów Młodzieży Wszechpolskiej i zerowego pojęcia o temacie – piszę zaradczo, jeśli znajdzie się ktoś kto im uwierzył. W celu wyjaśnień teoretycznych proszę na mail/JID, nie będę tutaj prawił morałów.

Tak się nam zrobiło przykro, że popadliśmy w zadumę. Zaduma (oraz lektura paru komentarzy) przypomniały nam o istnieniu takiej postaci, jak Expert. Reszta już przyszła sama ;)
(więcej…)

Trzeciego świata ciąg dalszy

lipiec 13, 2006

Mikołaj sprzątnął nam sprzed nosa temat i opublikował garść cytatów z najnowszej tfurczości góró. Nie postarał się jednak i nie dał linków do miejsc, gdzie góró się wypowiadał i gdzie o góró mówiono. Głośno potępiamy takie brakoróbstwo i nadrabiamy za innych:

Drugi (a może i trzeci?) świat

lipiec 12, 2006

Nasz góró rzadko zdradza sekrety z życia osobistego. Czasem jednak jest łaskaw zabrać głos i powiedzieć kilka słów do mas:

Żyjemy w dwóch światach — wy w jednym, ja razem z osobami na których się wzoruję plus nieliczne jednostki w drugim… nigdy się nie dogadamy, więc odpuszczę sobie nawet teraz morały…

Warto jednak zwrócić uwagę na ostatnią linijkę. To wskazówka, że góró nie pospolituje się z plebsem.

Szacunek

lipiec 12, 2006

Dla większości z Was krytyka i wątpliwości nie oznaczają braku szacunku.
Nawet nie wiecie, że jesteście w błędzie:

Szacunek